Jak pewnie wszyscy wiecie, w Polsce prawdopodobnie nigdy nie nastąpi rozwój gospodarki (chociaż - jak mawia Pani od
geografi - nasz kraj jest przecież
państwem rozwijającym się, samochody są, mieszkanie każdy ma, kilka telewizorów, na wakacje jeździmy, co tu narzekać!),
rolnictwa, czy też
może usług. Dlatego władze państwa stawiają na rozwój prostutucji! "Prostytucja, to jedyna rzecz, jaka może
zaistnieć w naszym kraju" - mówi jeden z polityków Rzeczpospolitej. Rozwój następuje dość szybko. Powstała
już druga na osiedlu Bukowym agencja towarzyska. Tym razem padło na ..............
|
naszą "Biedronkę".
Dnia 27 czerwca 2010 roku, w tym właśnie sklepie swoją działalność rozpoczęły "Biedronianki"
(działają one podobnie
jak słynne "Galerianki") pod hasłem "jak mi kupisz dżinsy, to ci zrobie loda". Jak dotąd zatrudniono tam dopiero
dwie dziewczyny. Niestety (według Płoszu-News) usługi są prowadzone wyłącznie dla panów lubiących "puszyste
kobiety", albowiem "Biedronianki" mają około 165-175 cm wzrostu, przy czym ważą w granicach 90-120 kg.
"Mam nadzieję, że
dzięki temu "posunięciu" (bez skojarzeń!) do sklepu będzie przychodzić więcej klientów" - ..............
|
wypowiada się kierownik Biedronki.
Czy tak będzie, okaże się już w krótce. Jeśli pomysł się komuś nie podoba, to właściciel biedronki zbagbintonuje*
wszystkich przeciwnych.
*bagbintonowanie - metoda na moherowe berety, wywodząca się z sprzeciwu wobec nowo powstałego boiska przy naszej
szkole, polega na tym, że osobę przeciwną
ustawiamy pod murem i napie... rakietą do tego sportu!
Płoszu
|